Witam!
Jak pewnie niektóre z Was już zdążyły zauważyć wzięłam się za porządne zużywanie. I tak teraz, używam kosmetyków, które w sumie nie do końca są moimi ulubieńcami, bo przecież z jakiegoś powodu znalazły się w tej Zapomnianej Szufladzie. I tak oto ostatnio z samego jej dna wygrzebałam żel do mycia twarzy od Avon. Moje zaskoczenie było ogromne, ponieważ nie pamiętam żebym kiedykolwiek go zamawiała, a do tego produkt ten był praktycznie w ogóle nie naruszony. Postanowiłam więc wypróbować, jako że nie przypominałam sobie bym wcześniej go używała i jak się sprawował. Zapraszam na recenzję ;)