From Category: Wishlist

środa, 27 kwietnia 2016




 Nie wszystko lubię planować, ale nie cierpię niespodzianek i wolę, gdy wszystko idzie jak w szwajcarskim zegarku.  Jednak rzadko moje plany udaje mi się spełnić w stu procentach. Po prostu za wiele rzeczy bym chciała zrobić, a za mało mam czasu i niestety tylko dwie ręce :) Ostatnio jednak co chwila znajduję kosmetyki, które muszę mieć (oczywiście), bo jestem pewna, że znacznie ułatwią mi życie, wykonywanie makijażu czy pozwolą lepiej zadbać o cerę. Moje zakupy nigdy nie dzielą się na pory roku, bo kupuję raczej to co akurat wpadnie mi w oko lub co w jakikolwiek sposób mogłoby mi pomóc. Dzisiejszą listę jednak mam zamiar zrealizować na przestrzeni 3-4 miesięcy i oby tym razem się udało. Koniecznie dajcie znać co Wam wpadło w oko i czy miałyście okazję testować jakiś konkretny produkt z mojej Wishlisty.




wtorek, 3 marca 2015

Dzień Dobry! 

Przygotowałam dla was listę rzeczy, które mam nadzieję, że niedługo zawitają w mojej łazience. Za niektóre z nich dziękuje wam dziewczynki, bo to wy podsunęłyście mi pomysł by je kupić. Bez zbędnego przedłużania sprawdźcie co się na niej znalazło.


1. Na miejscu pierwszym i chyba najważniejszym są kosmetyki których już się nie mogę doczekać. Czytałam o nich na blogach i widziałam mnóstwo recenzji, a dodatkowo ostatnio jedna z was przypomniała mi, że warto się w nie zaopatrzyć. A mowa tu o marce Ziaja i ich serii Liście Manuka. Oto co dla siebie wybrałam:



  • Ziaja oczyszczanie - liście manuka tonik zwężający pory na dzień/na noc
  • Ziaja oczyszczanie - liście manuka reduktor zmian potrądzikowych
  • Ziaja oczyszczanie - liście manuka pasta do głębokiego oczyszczania przeciw zaskórnikom
  • Ziaja oczyszczanie - liście manuka krem mikrozłuszczający z kwasem migdałowym na noc 
Oraz dodatkowo inny kosmetyk tej marki, a mianowicie Liście zielonej oliwki/ Oliwkowa woda tonizująca w witaminą C.



2. Na miejscu drugim znalazł się korektor mineralny marki Lily Lolo o nazwie Mineral Cover Up. Zapragnęłam go mieć, gdy tylko przeczytałam opis producenta. Same sprawdźcie: " Mineral Cover Up marki Lily Lolo. Jasny korektor do tuszowania skaz i wyprysków skórnych. Zapewnia idealne krycie cieni pod oczami i sprawia, że skóra wygląda na zdrową i wypoczętą. Lekka, jedwabista konsystencja i beztłuszczowa formuła doskonale przylega to twarzy. Zawarte w recepturze składniki mineralne, posiadające właściwości lecznicze, które hamują powstawanie nowych wyprysków. Kosmetyk został umieszczony w plastikowym słoiczku, wzbogaconym o kratkę dozującą."

3. Miejsce trzecie zajmuje szampon od marki Sebamed, a konkretnie Anti-Dandruff Shampoo, czyli po prostu szampon przeciwłupieżowy wolny od mydeł i innych zasad, zawiera Piroctone Olamine, czyli nowoczesny, wysokoaktywny środek przeciwłupieżowy, dodatkowo ponoć wykazuje skuteczne działanie profilaktyczne. Doskonale już wiecie, że zmagam się z przetłuszczającymi włosami i łupieżem i ciągle próbuję czegoś nowego, dlatego tym razem wybrałam ten produkt, ale dopiero, gdy trafi do mojej łazienki, będę mogła powiedzieć o nim coś więcej.




4. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie umieściła na swojej liście kosmetyków marki Organique. Nie podaje konkretnych nazw, ponieważ sama nie wiem na co mogłabym się skusić, ale na pewno zajrzę do ich sklepu i wybiorę coś dla siebie. Myślę, że marka ta zawsze będzie na mojej Wishliście, ponieważ nieważne ile bym miała ich kosmetyków zawsze chce więcej :D





5. Chociaż nie wierzę za bardzo w działanie kosmetyków antycellulitowych i wiem, że tylko ćwiczenia i odpowiednia dieta dają jakiekolwiek efekty to bardzo chciałam wypróbować zestaw od Bielenda Professional Home Expert zabieg redukujący cellulit. Zawiera on: ujędrniający żel pod prysznic, intensywnie wygładzający peeling do ciała, uderzeniowe serum, kremową maskę algową oraz intensywny balsam do ciała. Oczywiście ćwiczenia i dieta też są już na mojej liście i z niecierpliwością czekam na spotkanie z moja trenerką osobistą, ale myślę, że dodatkowe ujędrnienie i nawilżenie nikomu nie zaszkodzi. Szkoda tylko, że nie mam pojęcia gdzie mogę dostać te kosmetyki. Może któraś z was wie coś na ten temat, prosiłabym o podpowiedź. 

6. Miejsce szóste i ostatnie zajmuje kosmetyk marki z której produktami zawsze wracam z Polski i już nie pamiętam jak długo goszczą w moim domu. Mowa tu o firmie Iwostin. Tym razem jednak wybrałam Perfectin Purritin Profesjonalny Peeling na noc dla skóry tłustej i trądzikowej. Jeszcze nigdy nie zawiodłam się na ich kosmetykach i mam nadzieję, że i tym razem będzie tak samo. Oczywiście widziałam już opinie i wiem, że jest to bardzo dobry produkt, który łagodzi stany zapalne, złuszcza, nawilża, odblokowuje pory i robi mnóstwo innych dobrych rzeczy dla naszej cery. Pomyślałam więc, że muszę go mieć!



Na razie to by było na tyle. Wiele tego nie ma, ale moja Wishlista zawsze musi zostać zrealizowana, więc myślę, że jeśli uda mi się wszystko kupić, starczy mi to aż do następnego razu :) Bardzo jestem ciekawa każdej pozycji na tej stronie i jeśli miałyście coś dziewczynki to dajcie znać. Chętnie poczytam :) Pozdrawiam!


czwartek, 5 września 2013

Witam!

Wiem, że ostatnio słabo u mnie z recenzjami, ale znowu zaczęły się nadgodziny w pracy i nie mam czasu na nic :/ Pod koniec tygodnia wszystko powinno się unormować i obiecuję, że w weekend wrócę do Was z gotowymi opisami kosmetyków. A jak na razie przedstawiam Wam swoją Wishilst na ten miesiąc, bo w tamtym niestety nie udało mi się jej dodać. Post ten przygotowałam pod koniec sierpnia, ale całkiem o nim zapomniałam i przydał mi się teraz, gdy z czasem u mnie marnie. Zapraszam!



INSTAGRAM

Land of Vanity. Theme by STS.