From Category: gly skin
środa, 9 marca 2016
Marzy mi się by kiedyś do lekcyjnych sal w szkołach, zakradł się przedmiot, który będzie uczył dbania o swoje ciało i cerę. Nie jedna z nas posiadając obecną wiedzę w latach kiedy cera grymasiła, zaoszczędziłaby sporo nerwów i oszczędziła skórze notorycznego pogarszania jej stanu, związanego z brakiem jakiejkolwiek wiedzy na temat pielęgnacji. Ja dopiero dzięki blogerkom (chwała Wam!) dowiedziałam się, że wystarczy odpowiednio zadbać o naszą skórę, a wszystkie zapychające i brudzące kosmetyki będą mogły w końcu spocząć w koszu. Do dziś prowadzę eksperymenty na mojej cerze, z której stanu już jestem zadowolona, ale jeszcze czuję niedosyt. Myślę, że to tylko kwestia czasu bym w końcu dobrała swoją pielęgnację tak jak należy, odetchnęła z ulgą i z żalem serca pożegnała wszystkie zbędnie wydane pieniądze. Niestety człowiek uczy się na błędach i tylko próbowanie i testowanie może w końcu pomóc zrozumieć co jest dobre dla naszej cery.