From Category: kat von d

czwartek, 6 października 2016






Lato w tym roku wciąż mocno się trzyma i nawet nadejście typowo jesiennych miesięcy nie jest w stanie odstraszyć dni pełnych Słońca. Tylko rześkie poranki i chłodne wieczory przypominają o nieuchronnym przemijaniu, szeleszczących pod stopami liściach, ogniu strzelającym w kominku i wieczorach spędzonych pod kocem z ulubioną książką w dłoniach. Nadejście nowego sezonu aż kusi do ruszenia na zakupy, chociaż dłuższą chwilę się zastanawiając to zawsze jest na nie dobry czas :) Staram się nie ulegać modzie i panującym trendom, ale ostatnie tygodnie pozmieniały nieco w mojej głowie, stylu i preferencjach kolorystycznych, więc postanowiłam zmienić kilka zbyt oczywistych oraz nudnych przyzwyczajeń. Zapragnęłam czegoś nowego, bardziej wyrazistego i mocnego. Po raz pierwszy zapowiedź nowych trendów uznałam jako zachętę i postanowiłam wprowadzić kilka z nich do swojego makijażu, który dopiero od kilku miesięcy nabrał wyrazu, stał się bardziej pewny siebie i przede wszystkim wykonywany jest poprawnie. Dziś podzielę się z Wami 5 jesiennymi nowościami w makijażu, które zwróciły moją uwagę i już niebawem okraszą moją toaletkową szufladę kosmetykami potrzebnymi do ich wykonania. 

wtorek, 29 grudnia 2015

Cześć!

Nadszedł koniec roku, czas podsumowań i rachunku sumienia. Jest to też doskonały okres na snucie noworocznych postanowień, o których powstają już memy, a Facebook aż huczy od informacji, że nikogo nasze plany nie obchodzą. Bo znowu będziemy chciały schudnąć, nauczyć się chińskiego czy znaleźć dobrze płatną pracę. Ja nic nie planuję, tylko obiecałam sobie, że w Nowym Roku poświęcę jeszcze więcej czasu synkowi i narzeczonemu i choć niestety na pewno ucierpi na tym troszkę blog (mam nadzieję, że mi wybaczycie),  to postaram się żebyście nie odczuły większej różnicy.
A skoro robimy podsumowania to muszę wspomnieć o moich ulubieńcach, których miałam okazję używać w 2015 roku. Post na pewno dodam do Menu u góry strony, ponieważ sama chcę mieć całą listę na wyciągnięcie ręki bym w każdej chwili mogła do niej wrócić. Co prawda kategorii jest sporo, ale starałam się o każdym produkcie pisać po kilka zdań lub po prostu odeślę Was do gotowej już recenzji.
Zapraszam na post!






środa, 13 maja 2015

Hej!

Dziś post o kolorówce, bo dawno nie pisałam na ten temat. W sumie to pewnie dlatego, że rzadko zmienia się u mnie coś w tej kwestii. Od lat używam tych samych produktów i staram się pozostać im wierna. Chociaż pewnie pamiętacie, że wciąż szukałam podkładu idealnego. Jak na razie ciągle używam Revlon Colorstay, bo on mnie nigdy nie zawodzi, ale od czasu do czasu chciałabym nałożyć coś innego. Oczywiście na pierwszym miejscu jest krycie, a na drugim trwałość. I na tym przeważnie się skupiam. O podkładzie Kat Von D dowiedziałam się przypadkiem, przeglądając zagranicznego bloga i od razu zapragnęłam go mieć dla siebie. Niestety tu w Uk był jeszcze bardzo ciężko dostępny i owszem mogłam go kupić, ale za wysoką cenę, bo aż 48 funtów. Nie zniechęciło mnie to jednak i tego samego dnia zamówiłam tego cudaka, a później już tylko z niecierpliwością czekałam. 




INSTAGRAM

Land of Vanity. Theme by STS.