From Category: micelarny

środa, 2 grudnia 2015



Witam!

Obserwując Wasze blogi i rozmawiając ze znajomymi dziewczynami, przekonałam się, że wiele z Was doskonale wie, że zmywanie makijażu jest bardzo ważne. Ja przyznam się szczerze, że jeszcze kilka lat temu zdarzało mi się zasnąć w pełnej charakteryzacji i chociaż rano nie czułam się komfortowo  (zwłaszcza gdy tusz zalepiał mi oczy), to jednak nie zdawałam sobie sprawy jaką krzywdę wyrządzam mojej cerze. Dokładne usuwanie makijażu pozwala naszej skórze oddychać, zapobiega powstawaniu wyprysków, zaskórników i plam. Dodatkowo również przyczynia się do usunięcia martwego naskórka i stymuluje mikrokrążenie. Na szczęście na rynku mamy mnóstwo kosmetyków do demakijażu. Od mleczek, wód micelarnych po ściereczki i żele. W poście o produkcie marki Lirene wspominałam, że mam swojego ulubieńca, którego nie zmieniam od lat. Dopiero po przetestowaniu kilku innych kosmetyków z tej kategorii, zrozumiałam, że moja woda micelarna wypada dosyć słabo w porównaniu do innych drogeryjnych produktów do demakijażu. Dziś chciałabym podzielić się z Wami opinią na temat płynu marki Soraya
Zapraszam na post! 



wtorek, 20 października 2015

Cześć!


O płynach micelarnych nie poczytacie na moim blogu. Od lat mam jednego ulubieńca, którego butelka starcza mi na rok i jakoś nie czuję potrzeby wymiany. W mojej łazience goszczą jednak jeszcze dwa produkty tego typu, ale nie zostały kupione przeze mnie. Jeden dostałam w prezencie, a drugi otrzymałam do testów i to o nim dziś będę pisać. Marka Lirene jest mi bardzo dobrze znana, ale sama nie wiem co o niej sądzę. Z tego co pamiętam to ich produkty są całkiem średnie i efektu wow nigdy nie było. Żadnej miłości, przywiązania, szacunku. A skoro nie pamiętam, nie mogę sobie przypomnieć i zdania nie mam to w moim przypadku oznacza jedno: nie wart uwagi. Ale przecież dostałam, opinie muszę wystawić, więc zabieram się do testów. Mój ulubieniec akurat się skończył, więc nawet mi to było na rękę. Zapraszam na post!


INSTAGRAM

Land of Vanity. Theme by STS.