From Category: oczy

sobota, 4 czerwca 2016


 Melduję się dziś Wam po przespaniu 12 godzin i kilku minut. A jak?! Mam wrażenie, że ja i synek właśnie pobiliśmy rekord. Tak długi, błogi i przepełniony szalonymi przygodami sen zdarza mi się bardzo rzadko, stąd też nie mam żadnych wyrzutów sumienia, że dom nieposprzątany, a ja nie obudziłam się w promieniach wschodzącego Słońca. Niestety na moje cienie pod oczami, nawet długi i relaksujący sen nie potrafi wpłynąć destrukcyjnie. Są zawsze i kiedy tylko leniwie podniosę się z łóżka i spojrzę w lusterko to one każdego dnia witają mnie, machając i mówiąc: wciąż tu jesteśmy i zawsze będziemy. Myślę, że otrzymałam je w spadku genetycznym i przestałam się łudzić, że znikną za pomocą jakiegoś drogiego kremu, który posiada ekstrakt z rośliny o trudnej nazwie, rosnącej w miejscu, o którym nikt nie słyszał. Nie zwalnia mnie to jednak z dbania o skórę pod oczami i nie schodząc z ringu, ciągle walczę o dobry produkt, który będzie nawilżał i likwidował opuchliznę. Krem marki PAT&RUB na swoim opakowaniu odważnie obiecuje sporo rozwiązań codziennych problemów ze skórą wokół oczu. Bardzo chętnie sprawdziłam czy czasami producenci nie zapędzili się z obietnicami. 


środa, 2 grudnia 2015



Witam!

Obserwując Wasze blogi i rozmawiając ze znajomymi dziewczynami, przekonałam się, że wiele z Was doskonale wie, że zmywanie makijażu jest bardzo ważne. Ja przyznam się szczerze, że jeszcze kilka lat temu zdarzało mi się zasnąć w pełnej charakteryzacji i chociaż rano nie czułam się komfortowo  (zwłaszcza gdy tusz zalepiał mi oczy), to jednak nie zdawałam sobie sprawy jaką krzywdę wyrządzam mojej cerze. Dokładne usuwanie makijażu pozwala naszej skórze oddychać, zapobiega powstawaniu wyprysków, zaskórników i plam. Dodatkowo również przyczynia się do usunięcia martwego naskórka i stymuluje mikrokrążenie. Na szczęście na rynku mamy mnóstwo kosmetyków do demakijażu. Od mleczek, wód micelarnych po ściereczki i żele. W poście o produkcie marki Lirene wspominałam, że mam swojego ulubieńca, którego nie zmieniam od lat. Dopiero po przetestowaniu kilku innych kosmetyków z tej kategorii, zrozumiałam, że moja woda micelarna wypada dosyć słabo w porównaniu do innych drogeryjnych produktów do demakijażu. Dziś chciałabym podzielić się z Wami opinią na temat płynu marki Soraya
Zapraszam na post! 



INSTAGRAM

Land of Vanity. Theme by STS.