Cześć!
Były szampony i krem prostujący, a dziś kolej na maskę. Tym razem wybrałam markę Toni & Guy. Miałam już kiedyś ich szampony i byłam bardzo zadowolona, dlatego bez wahania zdecydowałam się na zakup tej maseczki. Produktów tego typu nigdy nie stosuje codziennie, bo moje włosy i tak są dosyć przetłuszczone i nie chcę ich dodatkowo obciążać. Myślę, ze dwa razy w tygodniu spokojnie wystarczy i tego też się trzymam.