From Category: tatuaż

środa, 13 maja 2015

Hej!

Dziś post o kolorówce, bo dawno nie pisałam na ten temat. W sumie to pewnie dlatego, że rzadko zmienia się u mnie coś w tej kwestii. Od lat używam tych samych produktów i staram się pozostać im wierna. Chociaż pewnie pamiętacie, że wciąż szukałam podkładu idealnego. Jak na razie ciągle używam Revlon Colorstay, bo on mnie nigdy nie zawodzi, ale od czasu do czasu chciałabym nałożyć coś innego. Oczywiście na pierwszym miejscu jest krycie, a na drugim trwałość. I na tym przeważnie się skupiam. O podkładzie Kat Von D dowiedziałam się przypadkiem, przeglądając zagranicznego bloga i od razu zapragnęłam go mieć dla siebie. Niestety tu w Uk był jeszcze bardzo ciężko dostępny i owszem mogłam go kupić, ale za wysoką cenę, bo aż 48 funtów. Nie zniechęciło mnie to jednak i tego samego dnia zamówiłam tego cudaka, a później już tylko z niecierpliwością czekałam. 




INSTAGRAM

Land of Vanity. Theme by STS.